VOKTOR
— Dlaczego? — zapytała Rhiannon, marszcząc brwi.
— Moim zdaniem: przez ciebie — odparłem. To była jedyna logiczna sugestia. Rhiannon miała zdolności, których nie posiadał zwykły wilk. Para wymieniła spojrzenia, a Evaric przyciągnął Rhiannon w swoje ramiona. Całując ją w szyję, wziął głęboki wdech. Czułem bijącą od niego zaborczość i niepokój, podczas gdy jego partnerka starała się go uspoko






