VOKTOR
Byłem bezużyteczny. Była tak silna, że nawet moja szybkość nie wystarczyła. Nienawidziłem faktu, że sprowadziłem tu Aelianę i nawet nie potrafiłem jej obronić. Nigdy nie czułem się tak, kurwa, bezsilny... Przeze mnie... mogła, kurwa, zginąć. Słowa Morvhenny dzwoniły mi w głowie.
Co za pieprzona czelność, żeby myśleć, że zgodziłbym się na jakiekolwiek z tych gówien, które wygadywała. Pewnie






