Telefon Amelii zawibrował dokładnie w momencie, gdy kończyła wybierać strój na jutrzejsze wyjście z Niko. Spojrzała na ekran, zaskoczona widokiem jego imienia. Wymienili się numerami telefonów dopiero wczoraj.
"Słucham?"
"Amelio." Jego głos brzmiał na napięty. "Obawiam się, że muszę odwołać nasze dzisiejsze plany."
Serce w niej zamarło. "Oh. Czy wszystko w porządku?"
"Wypadło coś pilnego. Resztę






