Blair wpatrywała się w Romana, a przez jej umysł pędziły dziesiątki różnych emocji. Cisza między nimi przedłużała się, aż w końcu się odezwała.
„Zmanipulowałeś mnie”, powiedziała cicho, a jej głos nie wyrażał ani gniewu, ani wdzięczności – po prostu stwierdzała fakt. „Pozwoliłeś mi nakryć ich na seksie”.
„Tak”, przyznał Roman bez wahania. „Zrobiłem to”.
Jego szczerość, to, że nie szukał wymówek an






