Keira pojawiła się wcześnie następnego ranka, funkcjonując po trzech godzinach snu i wzmocniona trzema kawami – dość żałosny stosunek jeden do jednego, biorąc pod uwagę kontrolę szkód, jakiej dokonała zeszłej nocy.
Już sprawdziła, czy Książę Wrzód Na Jej Tyłku nie narobił w nocy niczego, co mogłoby przysporzyć jej problemów dzisiejszego poranka. Czego nikt zdawał się nie rozumieć, to tego, że jej






