Sutton podniosła wzrok, kiedy Nicole wypowiedziała jego imię. Modliła się, by Bóg jej tego nie robił. Wszechświat naprawdę nie mógł być aż tak bezduszny. Jej Luca z pewnością nie był jedynym Lucą na świecie. Szybko jednak odkryła, że ktoś na górze naprawdę się na nią uwziął.
Wysoki. Ciemnowłosy. Stał tam, górując nad Nicole. O kurwa... Wczoraj w nocy odbyło się przyjęcie zaręczynowe Blair i Romana






