~ KATALEYA ~
Zanim zdążył w ogóle zareagować, uwolniłam się z jego pęt. Czarna macka kurczy się pod wpływem intensywnej mocy mojej aury, gdy wplatam palce w jego włosy i pociągam jego głowę w bok.
Przepraszam, że robię to bez twojej wyraźnej zgody, Enrique. Moje kły się wydłużają i, nie marnując nawet sekundy, zatapiam zęby w jego szyi.
Marzyłam o naznaczeniu Enrique w milionie różnych scenariuszy






