~ KATALEYA ~
Moje oczy szeroko się otwierają.
"Z odpowiednią ilością świateł, by trzymać kłopoty na dystans", mówi, całując czubek mojej głowy.
Naprawdę jest romantykiem, a ja to uwielbiam.
Uśmiecham się, gdy wchodzimy na polanę; dźwięk wodospadu jest kojący, ale to cała atmosfera i sceneria zapierają dech w piersiach. Duże łóżko z baldachimem jest zwrócone w stronę jeziora i otoczone latarniami.






