~ KATALEYA ~
‘Możemy się podzielić! Mówiłem, że razem moglibyśmy mieć to wszystko. A jednak odmówiłaś!’ – syczy Azarakh, ale nadal tylko trzyma się Enrique. Forma cienia wciąż go spowija, lecz jeszcze go nie opętał. Albo może nie jest w stanie.
Kieruję swoją moc do przodu, próbując przedostać się przez naszą wpół uformowaną więź.
"Nigdy bym cię nie wybrała" – mówię cichym, lecz stanowczym głosem.






