~ KATALEYA ~
Usta Azarakha wykrzywiają się w warknięciu, gdy unosi pazury, celując w moje serce. Widzę w jego oczach błysk triumfu, kiedy na mnie skacze, ale utrzymuję pozycję, pozwalając mu myśleć, że mnie ma. Jednak w momencie, gdy jego pazury wbijają się w moją talię, przecinając materiał i skórę, zapach gorącej fali krwi i ostre ukłucie agonii wyrywają ze mnie krzyk. Wciągam gwałtownie powietr






