~ KATALEYA ~
Moje oczy rozszerzają się, gdy gwałtownie się odwracam i patrzę w płynne, złote oczy Enrique.
"Enrique!"
‘Nie!’ – wrzeszczy Azarakh, a ten ogłuszający dźwięk wbija mi się w głowę, sprawiając, że się wzdrygam.
"Przepraszam, że to trochę potrwało" – mruczy Enrique swoim głębokim, pięknym głosem, od którego czuję motyle w brzuchu. Kręcę głową, po czym znów spoglądam w miejsce, gdzie upad






