~ DELSANRA ~
"Rayhan..."
Coś jest nie tak, wiem to.
Wiem, że nie powinnam opuszczać swojego stanowiska, ale to, co najgorsze, zostało zażegnane. Ostrzegam kilku wojowników, że się przemieszczam, i biegnę do szczeliny, w której zniknęli Rayhan i pozostali. Wskakuję do środka, tworząc wokół siebie barierę, by chronić się przed pełzaczami, które wciąż wyłaniają się z ziemi.
Teraz nadciągają w mniejsz






