~ KATALEYA ~
– Ja ciebie też kocham. Jesteś moim światem, Enrique.
Przerywa kontakt wzrokowy, a jego spojrzenie opada na moje usta, gdy powoli się pochyla i, unosząc moją twarz, wpija się w moje wargi.
Miękki, słodki, uwodzicielski… tak właśnie smakuje.
Powolny… głęboki… intensywny… to tak właśnie to się czuje.
Iskry wirują we mnie, a serce bije, jakby miało zaraz eksplodować. Nie porusza ustami,






