Litości?
Dlaczego? Myślę, że próbujesz powiedzieć, iż oferuję zbyt mało.
To stawia mnie w trudnym położeniu. Nawet jeśli sprzedam całą swoją firmę, dla ciebie to wciąż będą drobne.
I nie nazywaj mnie gościem. Denerwuję się, gdy chcesz się ze mną spoufalać.
"Naprawię wszystko..." Ferb wymusił uśmiech.
"Dziękuję, panie Harris, za wyrozumiałość. Od teraz obiecuję trzymać córkę krótko. Nie pozwolę, by






