George podążył za hałasem i spojrzał w dół.
Na dole Ethan i jego dwaj koledzy z klasy, wyglądający na uczniów, zostali osaczeni przez sprzedawcę i ciekawskich gapiów. Na podłodze leżały dziesiątki roztrzaskanych butelek czerwonego wina, które rozlało się wszędzie, wypełniając powietrze swoim zapachem.
Sprzedawca powiedział: "Mieliśmy tu ładnie i porządnie poukładane wina. Gdybyście w nie nie wpadl






