Głos Kennedy'ego zagrzmiał: – Jeśli ośmiela się tak jawnie znęcać nad kimś na oczach wszystkich, jak musi się zachowywać za zamkniętymi drzwiami?
Po raz pierwszy Dakota została publicznie zbesztana, i to przez nikogo innego jak samego Kennedy'ego, co sprawiło, że nie była w stanie wykrztusić z siebie ani słowa. Jej twarz spłonęła rumieńcem wstydu.
Danny wtrącił: – Siostry Sullivan to naprawdę niez






