Isabelle pomyślała o tym, by pomóc George'owi Harrisowi odbudować jego reputację i wizerunek.
Był to prosty gest.
Tak się złożyło, że idealnie pokrywało się to z przemyśleniami Danny'ego.
Sytuacja uniemożliwiała mu myślenie inaczej.
Cholera, wcześniej żartowałem, która pechowa kobieta zdołałaby wytrzymać z George'em. Jego uroda czarowała kobiety, które chyba były ślepe i miały pragnienie śmierci.






