Goście byli ciekawi tożsamości Isabelli, a wielu z nich subtelnie obserwowało kobietę stojącą za wieżą z wina.
Ich uwaga skupiła się na George'u, gdy tylko pojawił się na sali. Tłum natychmiast do niego podszedł, chętny do nawiązania znajomości.
Jednak George wydawał się dość niecierpliwy. Zbywał ich jednego po drugim, kierując się prosto w stronę dziewczyny, czym ponownie przyciągnął do niej wszy






