Yves i Jim również byli obecni w Alcott, ale ich styl działania był znacznie bardziej arogancki. Co więcej, terytorium George'a było pełne amunicji i broni. Nie mogli sobie pozwolić na to, by ta dwójka wysadziła w powietrze ich dobytek.
"Panie George." Dylan był zaniepokojony.
Jednakże George nie zareagował zbyt mocno, ani nie zdradził swojej tożsamości. Patrzył tylko na Isabelle i Yvesa, idących






