Calvin w końcu zrozumiał. Spojrzał znowu na Isabelle i nie mógł powstrzymać przełknięcia śliny. "N-nie żartujesz sobie ze mnie, prawda?"
Danny uśmiechnął się złośliwie. "Wie o tym połowa stolicy."
Calvin usiadł z powrotem przybity, przez dłuższą chwilę przetrawiał tę informację, po czym zapytał ze zmieszaniem: "Pamiętam, jak wcześniej mówiłeś, że pan George woli mężczyzn."
Danny zaprzeczył. "Studi






