Ktoś zginął.
A wszystko to wydarzyło się z powodu błahego incydentu „wyjścia bez płacenia”.
Wszyscy używali utartych frazesów, by bronić tak zwanych „słabszych”: „Choć nie miał racji, ty też nie powinieneś tak postępować”.
Złośliwie zmontowane nagranie z monitoringu oraz dwa filmy ukazujące Dudleya ginącego pod kołami wciąż krążyły po internecie.
Pełne nagranie zostało pogrzebane, widziane jedynie






