"Zaczekaj tutaj. Pójdę po samochód", powiedział młody asystent, kierując się z torbami w stronę podziemnego parkingu.
W międzyczasie Magnus wyszedł z centrum handlowego z rękami splecionymi za plecami.
Isabelle, która właśnie wyszła z Apteki Maven z dużą torbą ziół leczniczych, zamierzała złapać taksówkę do hotelu, gdy zauważyła tłum zgromadzony przy wejściu do centrum handlowego.
Ktoś w tłumie kr






