Zanim zdążyła złapać oddech, kolejne ostrze spadło w kierunku jej głowy.
Zderzenie stali zabrzmiało echem, gdy mały sztylet po raz kolejny zatrzymał długie ostrze. Isabelle wymierzyła mężczyźnie szybkie kopnięcie w brzuch, wykorzystując siłę odrzutu, aby wycofać się o kilka metrów. Osuwając się na ziarnistą ziemię, z każdym kaszlem wypluwała krew.
Kilka cienistych postaci, przypominających nocnych






