Miał o sobie wysokie mniemanie.
„Rozsądnie byłoby nie odrzucać propozycji; chyba że jesteś całkowicie pewna swego, to udawaj, że nigdy się tu nie zjawiłem” – doradził.
„Jeśli uda ci się zniszczyć Mroczny Cień, będę twoim dłużnikiem” – dodał z powagą.
Isabelle spotkała jego spojrzenie, wokół nich kaskadami lał deszcz, a jej głos zabrzmiał nieco stłumiony: „Z tym Krwawym Cieniem to jest tak...”.
Zar






