Oczy Evelyn, pełne zdziwienia, ponownie spoczęły na Katherine.
Słyszała o niedawnym powrocie dziedziczki rodziny Lambertów.
Ale po prostu zakładała, że rodzina Lambertów przed laty wysłała swoją córkę za granicę.
Uznała, że ich córka skończyła studia i wróciła do domu.
Miało sens, że cała rodzina celebrowała ponowne spotkanie.
A przy okazji przyjęcia urodzinowego Margaret mogli oficjalnie przedsta






