Na pozór wszystko wydawało się normalne, ale Katherine nie mogła pozbyć się z klatki piersiowej uczucia niepokoju. Idąc, była rozkojarzona. Kiedy schodziła po schodach, ominęła stopień i potknęła się.
To potknięcie natychmiast przywróciło jej umysł do rzeczywistości. Miała za sobą pewne szkolenie z samoobrony. Instynktownie chwyciła się poręczy, przygotowując się na amortyzację uderzenia.
Ale w ch






