Gdy Katherine weszła do restauracji, natychmiast podeszła do niej kelnerka. "Pani Lambert? Pan Sterling już czeka na panią w prywatnym pokoju."
Katherine ruszyła za kelnerką przez lobby, omatając wzrokiem otoczenie, nie dając jednak niczego po sobie poznać.
W restauracji nie było zbyt wielu ludzi, przeważali dobrze ubrani przedstawiciele biznesu. Zauważyła kilku kelnerów, którzy wyglądali zwyczajn






