William stał się ostatnio stałym bywalcem w Riverstone Village.
Wiedział doskonale, jak bardzo Ondine uwielbia miękkie, ponadczasowe piękno południowych wodnych miasteczek, więc co tydzień wygospodarowywał dwa dni, by spacerować z nią po krętych, brukowanych uliczkach starej wioski.
"Światło tutaj jest jeszcze delikatniejsze, niż sobie wyobrażałam" - powiedziała Ondine, trzymając pędzel opuszkami






