„Ja się tym zajmę” – powiedziała Riley, wyciągając laptopa ze swojego plecaka. Podłączyła kabel do portu zamka i zaczęła szybko pisać.
Kod spływał kaskadą po ekranie. Ostrzeżenie przez sekundę migało na czerwono, a potem zmieniło kolor na zielony, wyświetlając komunikat o odblokowaniu.
Pot spłynął po czole Riley, gdy zerknęła na Katherine. „Pani Lambert, złamałam zabezpieczenia, ale mamy tylko trz






