– NIE! POWIEDZ MI!
Właśnie wtedy Nyx postanowiła przejąć kontrolę i sama odpowiedzieć swojemu wilczemu druhowi.
– Odpuść, ty wielka małpo. Seraphina niczego wam nie wyjaśni, dopóki na nią wrzeszczycie, i ja zresztą też nie. Oddaj ciało swojemu człowiekowi.
– Nyx, maleńka, ja...
– Nie nazywaj mnie maleńką, Silas. Nasi ludzie muszą sami to między sobą załatwić.
– Chcę spędzić z tobą trochę czas






