(Z perspektywy Seraphiny)
Jęknęłam, kiedy się obudziłam, zdając sobie sprawę, że leżę na czymś twardym zamiast na niezwykle miękkim łóżku, na którym zasnęłam. Zastanawiałam się, czy lunatykowałam, a jeśli tak, to na czym właściwie leżę. Kiedy zaczęłam się wiercić, próbując w moim półśnie zgadnąć, na czym leżę przed otwarciem oczu, poczułam coś twardego na moim udzie. Wtedy zorientowałam się, że n






