– Obiecaj mu to, Seraphino – połączyła się ze mną Nyx. – Cokolwiek to jest, to ważne.
– Z-zgoda. Obiecuję.
****
(Perspektywa Sebastiana)
Moja poranna rozmowa z Seraphiną potoczyła się w zupełnie innym kierunku, niż zakładałem, kiedy poprosiłem ją o rozmowę. W myślach wyobrażałem sobie kolejną niezobowiązującą rozmowę o pogodzie, sporcie i wszystkim innym, o czym tylko zechciałaby pogadać. Wyob






