(Punkt widzenia Luny Victorii)
Minął kolejny tydzień. Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, kiedy czwartego dnia Sebastian wreszcie się obudził, a teraz cieszyliśmy się z tego, że doktor Miller udzielił nam błogosławieństwa na zabranie go dzisiaj do domu.
Choć doktor Miller wyraził zgodę na opuszczenie szpitala przez Sebastiana, podkreślił, że to niezwykle ważne, by przez co najmniej kilka najbliższych






