(Perspektywa Nathaniela)
Po wyjściu Juliette siedziałem godzinami w salonie, wpatrując się w drzwi wejściowe.
Wciąż modliłem się do Bogini Księżyca, żeby Juliette przeszła z powrotem przez te drzwi i powiedziała mi, że to wszystko było potwornym nieporozumieniem. Nie, nie tylko „to”… wszystko. W szczególności chciałem, żeby Juliette wróciła i zapewniła mnie, że tak naprawdę nie okłamywała mnie p






