(Z perspektywy Sebastiana)
Moi rodzice nie byli zadowoleni z mojej decyzji o opuszczeniu naszej watahy i skonfrontowaniu się z doktorem Hyderem w Czerwonej Rzece, ale ostatecznie zdecydowali się nie próbować mnie powstrzymywać. Zażądali jedynie, bym ze względów bezpieczeństwa zabrał ze sobą kilku strażników. Biorąc pod uwagę, że Silas wciąż nie miał zamiaru przejść przemiany ani ze mną rozmawiać






