POV Lyry
Hilde zaprowadziła Kaelena i mnie po schodach do dużej sypialni. Znajdowało się w niej łóżko z baldachimem, solidna komoda i miękki fotel z narzutą przewieszoną przez oparcie. Meble były wykonane z ciężkiego, ręcznie rzeźbionego drewna, emanując kunsztem wykonania.
Sam pokój był jednak urządzony skromnie – ściany zdobiło zaledwie kilka pejzaży i nic poza tym.
— Dajcie znać, jeśli będzieci






