Perspektywa Lyry
Wiadomość Kaelena mnie zaskoczyła, ale nie traciłam czasu. Założyłam szlafrok i cicho zeszłam po schodach. Następnie wsunęłam buty i wyszłam przez frontowe drzwi.
W chwili, gdy drzwi zatrzasnęły się za mną, Kaelen już tam był.
Drgnęłam, ale udało mi się nie wydać z siebie żadnego dźwięku. Położyłam dłoń na galopującym sercu i posłałam mu gniewne spojrzenie.
Przytknął palec do ust,






