POV Kaelena
Mój telefon zaczął dzwonić niemal natychmiast po tym, jak zakończyłem rozmowę z Lyrą. Spojrzałem z ukosem na ekran, widząc, że to menedżer lokalu. Mieli tupet, żeby łamać umowę ze mną, ale musiałem trzymać nerwy na wodzy.
Gdy odebrałem, mój głos był spokojny i stanowczy.
— Dzwoni pani, żeby się wytłumaczyć?
Nastąpiła pauza, zanim odpowiedziała kobieta. — Alfa Voss?
— Anulowaliście moją






