POV Lyra
Wpatrywałam się w młodego, spanikowanego kierowcę, próbując zrozumieć sens jego słów.
Oczywiście, zaprosiliśmy Króla Alfę na ślub — niezrobienie tego byłoby obrazą — ale on nigdy nie uczestniczył w takich wydarzeniach. Ślubów było zbyt wiele i zbyt często, a on nie chciał stwarzać pozorów faworyzowania kogokolwiek, przychodząc tylko na wybrane uroczystości.
Wiedziałam, że to, co mówi kier






