POV Lyry
– Jedzenie było niesamowite, jak zawsze – zauważyła Isolde, gdy wychodziłyśmy przed dom.
– Przekażę to obsłudze kuchni, będą zachwyceni – odpowiedziałam z uśmiechem.
To był jeden z tych rzadkich, ciepłych dni, które trwają jeszcze po zakończeniu lata, więc postanowiłyśmy pójść na spacer, zanim Isolde będzie musiała wracać do Crownspire City. Wciąż tyle zostało niedopowiedziane, ale gdy sp






