Punkt widzenia trzeciej osoby
Agnes odwróciła się do Magnusa, a jej oczy przepełniała nadzieja i desperacja.
„Jeśli Bratowa mi wybaczy” – zapytała ostrożnie – „czy ty... schowasz tym razem pazury?”
Wywalczyła sobie drogę do świata rozrywki; nie chciała, by jej przyszłość umarła, zanim w ogóle zdążyła zakiełkować.
Wyraz twarzy Magnusa pozostał obojętny. Dla niego odcięcie jej od zasobów nigdy nie m






