Punkt widzenia trzeciej osoby
Aysel była wilczycą tego pokroju, że zmuszała do wahania nawet doświadczonych Alfów. Gdyby kiedykolwiek przekroczyła próg leża innej watahy jako partnerka, miałoby się wrażenie, że to same niebiosa składają pokłon. Dzisiaj Bastien celowo przetestował ostrość jej kłów.
Wokół nich tłum młodych wilków i spadkobierców czuł ciężar spojrzenia leża niczym żelazne obroże. Den






