Z perspektywy trzeciej osoby
Najpierw przyszedł szok – a potem błysk okazji.
W chwili, gdy w sali zapadła cisza, stado ambitnych wilków wyczuło zapach władzy, a ich oczy zalśniły jak u drapieżników dostrzegających ofiarę. Właśnie odkryli drogę na skróty, by zadowolić Alfę Magnusa – a na imię jej było Aysel Vale.
Kiedy Celestine i jej matka zostały wpół wciągnięte do środka, przybyły w samą porę, b






