Rozdział 42
Aron
Im dłużej wpatruję się w whiskey, tym bardziej czuję pokusę.
Dłonie zjeżdżają w dół mojej klatki piersiowej, gdy za moimi plecami rozlega się pewien głos. – Chcesz więcej? Czy na razie skończyłeś pić? – Głos Valerie ciągnie się za moimi plecami.
Jest ubrana jedynie w białą koronkę. Jej usta mają wyblakły odcień, gdy dociska je do mojego policzka. Przechylam szklankę, wlewając cały






