Rozdział 66
Rhea
Jest już po północy, kiedy do mnie przychodzi. Minęły niemal dwie godziny.
„Czekałam” – mówię, siedząc na kanapie przy oknie.
„Widać.” Jest rozbawiony, gdy stawia pierwsze kroki w moim pokoju. A kiedy to robi, z mojej strony nie padają już żadne słowa. „Zgłoszono, że widziano Ezrę w pobliżu ziem Greshire. To na zachód stąd. Na pewno spróbuje przekroczyć ich terytorium w nadchodząc






