POV Ben
– Świetnie! – Mama klasnęła w dłonie. – Zaczniemy się do tego przygotowywać. Próby Luny zaczną się w przyszłym tygodniu.
– Tak szybko? – zapytałem z szeroko otwartymi oczami.
Ojciec zachichotał, obejmując ją ramieniem. – Była już przygotowana, kiedy przyszła się z tobą spotkać. Wszystko, co musimy teraz zrobić, to wprowadzić to w życie. Próby są dopięte na ostatni guzik. – Pocałował ją w s






