Ślub (2)
Z perspektywy Amelii
Leonardo był przyszłością, w której stronę właśnie kroczyłam – taką, o jakiej nigdy nawet nie ośmieliłam się marzyć.
Wyglądał olśniewająco. Kiedy nasze spojrzenia się spotkały, świat wokół mnie przestał istnieć. Byłam nim zahipnotyzowana i pod wielkim wrażeniem nie tylko wszystkich dekoracji i przygotowań ślubnych, ale przede wszystkim tego, jak bez trudu dominował w






