Perspektywa Bena
Stella McKeever.
Jej imię przetaczało się po moim języku jak grzech, gdy na laptopie otwierałem listę zgłoszeń do Prób Luny. Miała dwadzieścia lat, była o kilka miesięcy młodsza ode mnie, a o jej przybyciu nie było żadnej wzmianki. Jedyną wskazówką była asystentka towarzysząca Lauren, na co mój ojciec zezwolił, bo nie był pewien, jak ugościć człowieka w stadzie wilkołaków. Musiał






