Punkt widzenia Stelli
Nie miałam pojęcia, dlaczego Alfa Benedict poprosił mnie do tańca. To znaczy, wybrał mnie, bym poprowadziła taniec? Gdy ujął moją dłoń w swoją, iskry zalały moje ciało. Czy to było normalne ludzkie zachowanie? Jak iskry mogły przeskakiwać po skórze, a motyle trzepotać w brzuchu, jakby chciały wywołać spustoszenie?
Jego bliskość była uspokajająca i surrealistyczna. Jakbym zapo






