Alaric
Świt jeszcze w pełni nie nastał, kiedy budzę się z Sage zwiniętą na mojej piersi, z jej srebrzystoblond włosami rozsypanymi na moim ramieniu. Więź przeznaczonych mruczy z zadowolenia, mimo resztek napięcia, jakie między nami pozostało. Zeszłej nocy, po naszej konfrontacji, po łzach, wyjaśnieniach i ostrożnych krokach ku pojednaniu, pozwoliła mi się trzymać w ramionach. Pozwoliła obsypywać p






